Komiksy na początku były zaledwie fragmentem obrazkowym na końcu gazety, który miał rozbawić czytelnika. Od lat 30. W USA trochę się jednak zmieniło. Już przed II wojną światową regularnie pojawiały się nowe historie obrazkowe, które poruszały wyobraźnią milionów nastolatków i dorosłych. Popularność była na tyle duża, że wydawnictwa i firmy nimi zajmujące się stały się ogromnymi korporacjami. Marvel, DC Comics, wszelkie komiksy po angielsku wywodzące się z USA to w świadomości Europejczyka to któraś z dużych firm. Jednak zapomina się o tym, że przecież w

Polsce także mamy sporo autorów komiksów, którzy nie odbiegają od swoich amerykańskich kolegów kunsztem. Mało tego, niektóre z tych dzieł traktowane są jako arcydzieła. Zobaczcie więc, jakie komiksy po polsku warto wziąć do ręki.

Tytus, Romek i A’Tomek

Tego komiksu nie trzeba nikomu nie przedstawiać. Jerzy Chmielewski po raz pierwszy opublikował historię o dwóch chłopcach i szalonym szympansie w 1957 roku! Jest to najdłużej wydawana seria komiksowa w Polsce. Co ciekawe, ostatnie wydanie zostało opublikowane trzy lata temu. Tytus, Romek i A’Tomek na stałe weszli w kanony polskiego komiksu i sci-fi. Z ich udziałem powstały już gry komputerowe, postacie pojawiają się także w reklamach. Chmielewskiemu udało się przede wszystkim pokazać bardzo absurdalny i humorystyczny świat, w którym dzieci mają okazję pośmiać i się czegoś nauczyć. Fabuła opowiada o dwóch harcerzach (prawdopodobnie spokrewnionych), którzy wpadli na pomysł, by uczłowieczyć małpę – Tytusa de Zoo. Tytus okazuje się mieć wiele cech ludzkich i razem jużw trójkę wyruszają na zwariowane przygody. Każdy tom komiksu to inne kłopoty wesołej ekipy. Zawsze wpadają w tarapaty, ale wszystko się dobrze kończy!

Kapitan Żbik

Żbik to już kolejna seria polskich komiksów pióra różnych autorów i rysowników. Głównym bohaterem jest Jan Żbik – kapitan MO. Nazwisko nie zostało dobrane przypadkowo, tylko po prostu uznano, że Kapitan powinien się kojarzyć z cechami żbikami. Serię wydawano w zeszytach – każdy po 32 strony. Śledztwa głównego bohatera przez lata miały różny charakter. Zdarzają się klasyczne sprawy kryminalne, morderstwa, kradzieży. Akcja rozgrywa się głównie w Polsce, ale także w innych krajach Bloku Wschodniego (choć epizodycznie zdarzały się fragmenty z RFN). Jan Żbik to ciekwa kreacja milicjanta w komunistycznej rzeczywistości. Główny bohater jest elegancki, inteligentny, nie boi się łamać prawa w dobrej wierze. Grzegorz Rosiński (jeden z rysowników) wspominał kiedyś, że Żbik zainspirował wielu młodych mężczyzn do przystąpienia do szeregów Milicji Oybwatelskiej. Nic dziwnego, to kultowa, dobrze napisana i świetnie narysowana seria.